by
Jeden Brytyjczyk w Brukseli. Dwie przebiegłe Francuzki. I całe mnóstwo merde!Czy Bruksela naprawdę chce zdelegalizować dudy, bingo i wędzony boczek? Czy eurokraci próbują regulować rozmiar i krzywiznę europejskich ogórków? I czy naprawdę wierzą, że ślimak to ryba? No i czy atrament w banknotach euro rzeczywiście powoduje u mężczyzn impotencję? Nie. To znaczy, niezupełnie. Ale prawdą jest, że Unia Europejska to poważnie spaczona instytucja.Na własnej skórze doświadcza tego Anglik Paul West. Właśnie przyjechał do Brukseli, aby pracować dla francuskiej eurodeputowanej, i może na własne oczy zobaczyć, co naprawdę dzieje się w imponującym rozmachem domu wariatów, szerzej znanym jako Parlament Europejski.
sygnatura 3681897
Autor
ISBN
09788327267931
Polski