by
W<br/>autorskim wstępie czytamy: Kiedy Maria Anna księżna Wirtemberska namawiała starą<br/>swą matkę, Izabelę z Flemmingów Czartoryską, by ta poszła do spowiedzi, pani na<br/>Puławach oświadczyła pół serio, pół żartem: Moja Marysiu, gdy powiem księdzu<br/>wszystko, com w życiu dokazywała, spojrzy na mnie, nie uwierzy i będzie myślał,<br/>że kłamię! Istotnie, losy tej księżnej, która przeżyła prawie 90 lat, były tak<br/>barwne, że starczyłyby na kilka biografii. Pełna uroku, płocha i zalotna dama<br/>lekkomyślnego rokoka, bohaterka wielu skandalicznych romansów o europejskim<br/>zasięgu, a zarazem głęboka patriotka, gorąco oklaskująca postępowych mówców na<br/>Sejmie Czteroletnim, patronka Kościuszki, wreszcie autorka pierwszych książek<br/>dla ludu i twórczyni polskiego muzealnictwa, w wieku lat trzydziestu pięciu sama<br/>podkreśliła dwa dominujące w jej życiu uczucia: miłość do dzieci i miłość<br/>ojczyzny. Jestem dobrą matką i nigdy cienia najmniejszego zarzutu uczynić sobie<br/>nie miałam powodu co do niezachwianej miłości swojej do<br/>dzieci.<br/>
Autor
ISBN
09788393046171
Polski