Opis książki
Rozalia kocha kolory, jazdę na rowerze, rośliny, w szczególności kwiaty i walentynki. Po latach spędzonych w różnych krajach całego świata wraca do rodzinnej miejscowości gdzieś blisko i jednocześnie daleko od Warszawy. Mimo zachęt ze strony rodziców, żeby przejąć po nich firmę zajmującą się doradztwem biznesowym, Rozalia postanawia otworzyć swoją wymarzoną kwiaciarnię. Ponieważ dziewczyna podczas pobytu w Nowym Jorku zakochała się w sposobie, w jaki nowojorczycy świętują walentynki postanowiła, że przeniesie ten sposób do swojego rodzinnego miasteczka. Wiedziała oczywiście, że nie będzie to proste zadanie, ale licząc na swój zapał, optymizm i znajomość z właścicielem lokalnej gazety wierzyła, że wszystko musi się udać. I tak zapewne by było, gdyby nie fakt, że redaktorem z którym miała współpracować był on – Wiktor Skalski. Gburowaty sąsiad i najbardziej ponura osoba, jaką miała możliwość poznać podróżując po niemal całym świecie. Nie mając wielkiego wyboru, Rozalia postanawia, że będzie współpracować przy organizacji miejskiej imprezy walentynkowej z mężczyzną, który stan zakochania uważa za psychiczne zaburzenie, a pomysł na świętowanie walentynek, za komercyjną maszynkę do zarabiania pieniędzy. Czy ze zderzenia dwóch odmiennych światów i dwóch odmiennych dusz może powstać coś dobrego? Czy lepiej zaryzykować i wyjść poza granice swojego komfortu, czy może bezpieczniej będzie pozostać w swoich znanych murach? Zapraszam do zapoznania się z historią Rozalii i Wiktora.